Obrazek użytkownika gość
Nie zawsze jest tak punktualnie. Leciałem do Nowego Jorku z przesiadką na Tegel. Samolot z Krakowa spóźnił się ponad godzinę, a na przesiadkę miałem 55 minut, w tym musiałem zmienić terminal. Na szczęście okazało się, że samolot do Nowego Jorku na mnie czekał. Lot przyjemny. Jedzenie bez rewelacji. Natomiast lotnisko Berlin Tegel to porażka. Brak jakiejkolwiek infrastruktury. Małe, ciasne.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, a nie web-robotem i zapobiega wysyłaniu spamu.
CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.